Komfort mierzony litrami
Nie jestem typem mieszczucha, wierzę w to, że kiedyś zamieszkam w nowoczesnym i komfortowym domu gdzieś w bieszczadzkiej głuszy albo w innym równie odległym i wyludnionym miejscu i poświęcę się temu, co najbardziej lubię. Fascynują mnie domy, które stawiane są z dala od większych skupisk ludzkich. Samowystarczalne, komfortowe i odpowiednio zabezpieczone przed ewentualnymi wścibskimi gośćmi….
