Fiscus, czyli kariera cesarskiego koszyka
Końcówka kwietnia to dla podatkowych maruderów ostatnia chwila na rozliczenie z Fiskusem. Wypełniając gorączkowo PIT-y nie zastanawiamy się raczej skąd wzięła się ta łacińsko brzmiąca nazwa Urzędu Skarbowego. Jednak już stojąc w kolejce do Urzędnika, na ręce którego chcemy złożyć nasze zeznanie za ubiegły rok, czasu mamy więcej i możemy wykorzystać go by się tego dowiedzieć. Z…
